fbpx

Wakacyjny bieg – czyli na luzie!

cze 18, 2021 | #TuSięCzytaWPiątki

Dzień dobry!

Przyznać się, kto po przeczytaniu tytułu pomyślał od razu o biegu w ostrym upale, spoceniu się i dużym wysiłku? Kocham homonimy czyli wyrazy, które brzmią tak samo, ale mogą znaczyć coś zupełnie innego. Zamek – zamek. Figura – figura. I teraz bieg (np. po lesie) i bieg w samochodzie. No mnie chodziło o ten drugi – dlatego dodałam, że na luzie – bo wakacyjny bieg to dla mnie brak biegu (czyli luz)*.  

Przyznać się też, kto ma jeszcze siłę w czerwcu? Tych, którzy nie mają dzieci w wieku szkolnym ( i właśnie wrócili z wakacji, bądź na nich są) – wyłączam poza nawias tego wpisu. Najpierw sami, potem ze względu na nasze dzieci żyjemy trybem wrzesień – czerwiec. W czerwcu więc ryjemy nosem po ziemi, czekamy na świadectwa i kupujemy dzieciom lody ( a sobie śmiertelną dawkę %, chcąc uczcić to, że przetrwaliśmy). Kiedyś będzie nam tego będzie bardzo brakowało, ale nie dziś. I nie w czerwcu.

Tym krótkim wpisem zapowiadam zmianę rozkładu jazdy. Duże wpisy blogowe #TuSięCzytaWPiątki będą, ale co dwa tygodnie – w przyszłym tygodniu pierwszy.
Newsletter w tygodniach bez dużego wpisu – krótszy, wakacyjny, lżejszy.
Będzie więcej do oglądania – aż 4 odcinki #W_Kółko_O_Marketingu na kanale YouTube i tyle ZAPYTAJNIKÓW BA-Ha Art czyli naszych  Q&A na wszystkich kanałach (FB/INSTA/YT), ile będzie tygodni z pytaniami.

Jak widzisz – będziemy w kontakcie – choć kontakt ten będzie nieco inny. Do zobaczenia na Wielkich Jeziorach Mazurskich – znajdziesz mnie tam w te wakacje. Podejdź – przywitaj się – będzie mi miło. Nie gryzę. 

 #TuSięCzytaWPiątki 

Ściskam,
Basia

*(Taaaak nadal w domu robimy prawo jazdy). 

 

Kategoria:
Kategoria: